Reinesaksla zaczyna serię opisów z Helgelandu.
Chodząc po górach trzeba stawiać
sobie ambitne cele, aczkolwiek nie zapominać przy tym o zdrowym rozsądku…
Pomimo tego, że wiosna już przyszła, warunki nie są jeszcze aż tak dobre, jak
mogłoby się wydawać. Na większości szczytów w Norwegii śnieg leży przez długi,
długi czas. Na pierwszą wspinaczkę po zimie obraliśmy niezbyt wysoką górkę
Reinesaksla w gminie Leirfjord. Na mapie trasa jest oznaczona jako
średniozaawansowana, do tego nie widać już na niej śniegu. Wysokość szczytu 380
m.n.p.m, długość trasy to 2300 metrów w jedną stronę.
