Z Sandnessjøen do Trondheim mamy
450 kilometrów i jest to najbliżej położone duże miasto. Takie uroki życia na
końcu świata :) Trzeba się przyzwyczaić, że Norwegia to długi i rozległy kraj,
przez co poruszanie się może nie być takie proste. Dla mieszkańców mojego
regionu pokonanie tylu kilometrów, choćby po to żeby pojechać na zakupy, czy
lotnisko, to żaden problem. My wzięliśmy Trondheim na celownik ze względu na
odbiór opon do samochodu, które miały przyjechać z Polski prywatnym busem.