Tym razem nie popisałam się jeżeli chodzi o planowanie wyjazdu... Ale mogę się wytłumaczyć, że nie miałam czasu, co chwilę odwiedziny, a jak nie to małe wypady weekendowe. Tak na prawdę już parę miesięcy wcześniej zdecydowaliśmy, że tegorocznym celem będzie Fuerteventura, ale długo nie wiedzieliśmy, który hotel wybrać. Wiedzieliśmy za to, że po raz kolejny pojedziemy z biura podróży, nawet nie z wygody, ale ze zbyt małej ilości dni urlopowych, jakie nam zostały do wykorzystania. Po milionie przeglądniętych ofert padło na hotel Costa Calma Palace i biuro podróży TUI.
poniedziałek, 3 października 2016
sobota, 1 października 2016
Z namiotem na Lovundzie :) 19-21.08.2016
Lovund to niewielka wyspa na morzu Norweskim, która w swoim kraju jest znana przede wszystkim z hodowli łososi oraz jednej z największych kolonii maskonurów. Na stałe wyspę zamieszkuje około 500 osób, lecz z każdym rokiem w okresie wiosenno-letnim pojawia się tu coraz więcej turystów.
sobota, 30 lipca 2016
Lofoty po raz drugi (i nie ostatni) 20-23.07.2016
I po raz kolejny jest mi głupio, że tak długo zwlekałam z kolejnym postem... Ale widocznie tak już jest kiedy jedyną wycieczką o jakiej się marzy jest urlop w Polsce z rodziną ;)
czwartek, 20 sierpnia 2015
Marmorslettet, czyli Marmurowy Zamek w gminie Rana
Marmorslottet, czyli marmurowy zamek leży 45 kilometrów na
północny zachód od Mo i Rana, w niedalekiej odległości od lodowca Svartisen. Aby tam dojechać kierujemy się drogą E6 na
północ, po około 10 kilometrach należy skręcić w lewo w drogę 353 prowadzącą na
lotnisko. Po kolejnych 5 kilometrach skręcamy w lewo na drogę numer 355 w
kierunku Langvassgrenda oraz Melfjordbotn. Jedziemy około 30 kilometrów,
dojeżdżamy do mostu, który prowadzi na Melfjordbotn. My nie skręcamy, tylko
jedziemy drogą szutrową 4 kilometry prosto, aż do gospodarstwa Fisktjønna,
gdzie zostawiamy samochód. Z tego miejsca mamy około 30 minut pieszej
wycieczki. Po około 15 minutach marszu spotykamy tabliczkę, która pokazuje, w
którą stronę należy kierować się na Marmorslottet. Jeśli pójdziemy w drugą
stronę, dojdziemy do jeziora Glomdalen.
środa, 19 sierpnia 2015
Podróż na Svartisen - jęzor Austerdalsisen 16.08.2015
Svartisen to drugi, zaraz po Jostedalsbreen, największy
lodowiec w Norwegii. Zajmuje on powierzchnię 370 km2 i leży w okręgach: Meløy,
Rødøy i Rana, w parku krajobrazowym Statfjellet-Svartisen. Nazwa pochodzi o
staronorweskiego słowa „svartis”, które opisuje głęboki, ciemnoniebieski kolor
lodowca, kontrastujący z białą powierzchnią. Jest podzielony na dwie części:
wschodnią i zachodnią. Szczyt lodowca, Snøtinden, ma wysokość 1594 m n. p. m.
Przez południową część lodowca przechodzi koło podbiegunowe. Naszym celem był jęzor Austerdalsisen.
czwartek, 25 czerwca 2015
Przewodnik po Helgeland - Horva 482 m n.p.m.
Horva to góra znajdująca się na
wyspie Alsten, w niedalekiej odległości od słynnych siedmiu sióstr w
Helgelandzie. Na szczycie (482 m n.p.m.) znajduje się stacja
radiowo-telewizyjna. Do wyboru mamy dwie trasy: od strony Åkvik prowadzi
łatwiejsza, gruzowa droga, po której można jechać rowerem, natomiast
trudniejsza, bardziej stroma, zaczyna się w Hellesvika. My zaczęliśmy od
łatwiejszego podejścia. Horva, pomimo widoków, nie należy do najczęściej
odwiedzanych gór w tej okolicy. Swoją nazwę wzięła od słowa en harv, co po
norwesku oznacza bronę, ponieważ formacje, które tam spotkamy przypominają
ziemię po bronowaniu.
wtorek, 16 czerwca 2015
Przewodnik po Helgeland - Herøy i Nordland
Herøy to gmina, do której należy około 2400 wysp i wysepek,
większe z nich są połączone mostami. Dostaniemy się tam płynąc promem firmy
Boreal z Søvik koło Sandnessjøen lub łódką z Sandnessjøen - rozkłady znajdziecie tutaj.
Herøy, z racji nizinnego terenu, słynie z wielu ścieżek rowerowych oraz
piaszczystych plaży. Jest też dobrym punktem widokowym, zobaczymy stamtąd pasmo
górskie Siedem Sióstr w pełnej okazałości, a także takie wyspy jak Lovund,
Traena i Vega. W południowej części gminy znajduje się kościół zbudowany na
początku XII wieku. Najwyżej położonym punktem w gminie jest Vardøya na Øksningan, ma 121 m n.p.m, lecz aby się tam dostać musimy mieć własną łódkę lub kajak. Poniżej kilka ujęć, które (mam nadzieję) zachęcą do odwiedzenia tego kawałka Norwegii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)